Liga Narodów dostarcza emocjonujących momentów i niespodziewanych rezultatów. Po remisie z Holandią 1:1 w Amsterdamie, gdzie swoje debiuty przypadły Xavierowi Hernándezowi i Juergenowi Kloppowi, Niemcy stanęli naprzeciwko Grecji – zespołu zajmującego 46. miejsce w światowym rankingu. Gospodarze wystawili częściowo eksperymentalny skład, jednak to nie wyjaśniło rozczarowującego wyniku.
Grecki triumf zawdzięczać można trafieniu Dimitriosa Kourbelia w 74. minucie meczu. Mimo wprowadzenia na boisko czołowych zawodników takich jak Florian Wirtz czy Serge Gnabry, zespół selekcjonera nie zdołał zmienić przebiegu spotkania. Wynik ten stanowi powód do refleksji dla byłego trenera Liverpoolu i Borussii Dortmund.
Holandia i Serbia – emocjonująca batalia
W tej samej grupie (A2) rozegrał się inny mecz, w którym Holandia podejmowała Serbię w Belgradzie. Zawody sędziował polski arbiter Szymon Marciniak, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Pomarańczowych” 2:1.
Bohaterem tego starcia okazał się Mexx Meerding, napastnik AZ Alkmaar, który zaliczył występ pełen sukcesów. Dwudziestotrzeletni zawodnik zdobył obie bramki dla Holandii – pierwszą w 30. minucie z rzutu karnego, drugą zaś w 69. minucie. Mecz stanowił dla niego drugi w karierze reprezentacyjnej, a pierwszy w wyjściowym składzie.
W odpowiedzi dla gospodarzy trafił Luka Jović w pierwszej minucie drugiej połowy, pojawiając się na boisku jako zmiennik Dejana Joveljicia.
Sytuacja w grupie A2
| Pozycja | Drużyna | Punkty |
|---|---|---|
| 1 | Grecja | 6 |
| 2 | Holandia | 4 |
| 3 | Niemcy | 1 |
| 4 | Serbia | 0 |
Haaland błyszczał, Ronaldo obserwował z ławki
Zupełnie inny przebieg miał mecz w grupie A4, gdzie Norwegia podejmowała Portugalię w Oslo. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 2:1, a pierwszym strzałem do siatki popisał się norweski fenomen Erling Haaland. W 51. minucie zawodnik zmarnował szansę na konfrontację z Cristiano Ronaldo, któremu selekcjoner dał dzień wolny, pozostawiając go na ławce rezerwowych.
Haaland wykorzystał swoją obecność na boisku, dodając do swojego dorobku 65. bramkę w 57. reprezentacyjnym występie. Jednak strzelecka kunsztu napastnika nie wystarczyła do zwycięstwa gospodarzy.
Losy spotkania przesądziły dwa kolejne trafienia. Goncalo Ramos ustalił rezultat w 54. minucie, a poprzedzało je trafienie Joao Felixa w 17. minucie. Błąd bramkarza Oerjana Nylanda przyczynił się do ostatecznego wyniku.
W drugiej potyczce tejże grupy Dania pokonała u siebie Walię 2:0, uzyskując trzy punkty. Tabela grupy A4 prezentuje się następująco: Portugalia prowadzi z sześcioma punktami, Dania i Norwegia mają po trzy, natomiast Walia zamyka klasyfikację z dwoma porażkami.
Inne wyniki i zdarzenia z boisk
Liga Narodów w dniu meczu Niemiec z Grecją przynosiła również inne starcia. W grupie B3 Austria wykazała dominację nad Kosowem w meczu rozegranym u siebie, zwyciężając 3:1 i umacniając pozycję lidera. Izrael natomiast uległ Irlandii 0:3, stanowiąc gospodarza spotkania rozegranego technicznie w węgierskim mieście Debreczen.
Wśród meczów najniższej dywizji D znalazł się pojedynek z polskim akcentem. Litwa zremisowała u siebie z Azerbejdżanem 1:1. Bramka dla gości pochodziła z nogi Mahira Emreliego, piłkarza z szeregów Rakowa Częstochowa.
Jutro ważne starcie reprezentacji Polski
Polska reprezentacja wraca do akcji po piątkowym starciu w Warszawie, gdzie zremisowała bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną w grupie B4. W poniedziałek czeka ją potencjalnie kluczowe spotkanie ze Szwecją, które rozegrane zostanie w Solnie pod Sztokholmem.
Mecz przewidziany jest na godzinę 20:45. Starcie z nordyckim rywalem będzie dla Biało-Czerwonych okazją do wywalczenia pierwszych punktów w fazie grupowej.