Motoryzacja

Jedna śruba zagrożeniem dla milionów samochodów – poznaj szczegóły akcji serwisowej koncernu Volkswagena

Koncern Volkswagena uruchomił jedną z największych akcji serwisowych ostatnich lat. Problem dotyczy zaledwie jednej śruby, ale jej znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy jest kluczowe. Według wyliczeń niemieckich mediów i oficjalnych danych europejskich organów, usterka może dotyczyć łącznie około czterech milionów pojazdów należących do czterech marek koncernu: Volkswagena, Audi, Seata i Skody.

Korozja śruby mocującej kierownicę – przyczyna alarmu

Niemiecka agencja prasowa dpa uzyskała od producenta wyjaśnienie dotyczące genezy problemu. Śruba mocująca przekładnię kierowniczą może ulegać korozji po latach eksploatacji, szczególnie w określonych warunkach klimatycznych i użytkowania pojazdu. Zagrożenie nasilania się zwłaszcza na drogach posypywanych solą, która przyspiesza procesy utleniania metalu. Defekt wyjaśnił się podczas wewnętrznych kontroli jakości prowadzonych przez producenta.

Choć do tej pory nie zgłoszono incydentów ani obrażeń związanych z tą wadą, niemcy urząd transportu drogowego przyjął zasadę ostrożności. Potencjalne pęknięcie śruby mogłoby w najgorszym scenariuszu doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem, co stanowi znaczne zagrożenie bezpieczeństwa. Dlatego właśnie Volkswagen podjął szybkie działania w postaci bezpłatnej akcji naprawczej.

Skala zagrożenia – dane z oficjalnych źródeł

Niemiecki Federalny Urząd Transportu Samochodowego, znany jako KBA, opublikował oficjalne liczby dotyczące pojazdów wymagających naprawy:

Marka Model Liczba pojazdów Szczególne przypadki
Volkswagen Różne modele 2 159 054 na świecie 895 832 w Niemczech
Audi Q3 Blisko 700 000 Osobna akcja
Skoda Różne modele Ponad 1 000 000 Brak szczegółowej listy
Seat Ateca, Tarraco Około 200 000 Potwierdzone przez firmę

Jeśli uwzględnić wszystkie marki i potwierdzenia z oficjalnych źródeł oraz doniesienia prasy specjalistycznej, łączna liczba samochodów objętych akcją może sięgnąć około czterech milionów egzemplarzy na całym świecie.

Które modele i roczniki są zagrożone?

Volkswagen w swoim oficjalnym zgłoszeniu wymienił następujące pojazdy wymagające sprawdzenia:

  • Golf (wszystkie warianty)
  • Golf Variant
  • Tiguan
  • Touran
  • Caddy

Pojazdy Volkswagena w wymienionej liście pochodzą z przedziału od 24 września 2013 r. do 1 lipca 2024 r.

Akcja dotycząca marek Audi obejmuje model Q3 produkowany od 31 października 2017 r. do 23 maja 2024 r. W przypadku Seata na liście znajdują się Ateca i Tarraco z okresu od kwietnia 2016 r. do września 2024 r.

Istotne jest zastrzeżenie, że przedziały czasowe są bardzo szerokie. Niemało się wydaje, że każdy pojazd danego modelu i rocznika wymaga naprawy. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana – nie każdy egzemplarz z wymienionych okresów produkcji zawiera wadliwą śrubę. Jedynym niezawodnym sposobem ustalenia, czy konkretny samochód podlega akcji, jest sprawdzenie numeru VIN w autoryzowanym serwisie.

Potencjalne niebezpieczeństwo – co może się stać?

Śruba stanowi integralną część systemu mocowania przekładni kierowniczej, czyli urządzenia odpowiedzialnego za przekazywanie ruchu kierownicy na koła pojazdu. Gdy korozja postępuje, mocowanie ulega osłabieniu. W ekstremum scenariusz – jeśli śruba ulegnie pęknięciu – może dojść do awaryjnego uszkodzenia całego układu kierowniczego.

Niemały Urząd Transportu Samochodowego w swoim komunikacie wyraźnie ostrzega przed tym zagrożeniem. Chociaż do dzisiaj nie zarejestrowano wypadków będących bezpośredniej konsekwencją tej wady, potencjalne ryzyko uzasadnia konieczność działania profilaktycznego. Właśnie tego celu ma służyć akcja serwisowa – zapobieżeniu problemowi przed zaistnieniem poważnej awarii.

Proces naprawy – co trzeba wiedzieć?

Volkswagen zapewnił, że naprawa jest prosta i nie generuje kosztów dla właściciela pojazdu. Pracownicy autoryzowanego serwisu:

  1. Sprawdzą mocowanie przekładni kierowniczej
  2. Wymienią wadliwą śrubę na nową, odporniejszą na korozję
  3. Przeprowadzą niezbędne testy kontrolne

Cała procedura powinna zająć maksymalnie jedną godzinę. Właściciel auta objętego akcją nie ponosi żadnych kosztów związanych z wymianą. Naprawa odbywa się na koszt producenta.

Jak sprawdzić swój samochód?

Aby dowiedzieć się, czy Twoje auto wymaga naprawy, należy skontaktować się z autoryzowanym serwisem swojej marki. Oto praktyczne kroki:

  • Przygotuj numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) – znajduje się w dokumentach rejestracyjnych
  • Zadzwoń do serwisu i podaj VIN pracownikowi
  • W rozmowie możesz dodatkowo wspomnieć kod akcji – dla Volkswagena to 48VS, dla Audi 48LG
  • Serwis sprawdzi w systemie, czy Twój pojazd podlega akcji
  • Jeśli tak, umów naprawę w dogodnym dla siebie terminie

Warto pamiętać, że VIN jest kluczowy. Jedynie ten numer pozwala serwisowi potwierdzić udział konkretnego egzemplarza w akcji serwisowej. Same informacje o marce, modelu i roku produkcji nie wystarczą.

Szczególne przypadki – samochody używane i importowane

Właściciele samochodów kupowanych na rynku wtórnym powinni być szczególnie czujni. Zawiadomienie serwisowe mogło zostać wysłane do poprzedniego właściciela i może nie dotrzeć do aktualnego posiadacza pojazdu. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku aut sprowadzonych z zagranicy – procedury administracyjne mogą być opóźnione.

Niezależnie od tych okoliczności, każdy właściciel pojazdu objętego akcją powinien umówić wizytę w serwisie i zastosować się do otrzymanych zaleceń. Biorąc pod uwagę potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa związane z układem kierowniczym, nie warto odkładać tej czynności na później.

Podsumowanie

Akcja serwisowa dotycząca śruby mocującej kierownicę to przykład proaktywnego podejścia producenta do kwestii bezpieczeństwa. Choć sama usterka może wydawać się nieznaczna, jej konsekwencje mogłyby być poważne. Jeśli posiadasz któryś z wymienionych modeli Volkswagena, Audi, Seata lub Skody, warto bez zwłoki skontaktować się z autoryzowanym serwisem i sprawdzić, czy Twoje auto wymaga naprawy.