Świat

Moskwa zmienia priorytety budżetowe. Armia pochłania coraz więcej, kosztem obywateli

Dokumenty rosyjskiego rządu, do których dotarli dziennikarze Reutersa, ujawniają ambitne plany wydatkowe na kolejne lata. Zgodnie z przygotowanymi przez władzze projektami, Moskwa zamierza znacząco zwiększyć finansowanie sektora obronnego, jednocześnie ograniczając zasoby przeznaczane dla społeczeństwa. Zmiany te będą miały bezprecedensowy wpływ na budżet państwa i codzienne życie milionów Rosjan.

Gigantyczne wydatki na zbrojenia w perspektywie trzyletniej

Rosyjskie ministerstwa planują, że łączne wydatki na obronność w latach 2027–2029 osiągną 50 bilionów rubli, co stanowi około 597 miliardów dolarów. Sama prognoza na rok 2027 jest szczególnie ambitna — rosyjski rząd przewiduje wtedy wydatki rzędu 17,1 biliona rubli, czyli 204 miliardów dolarów. Jest to znaczący wzrost w stosunku do wcześniejszych szacunków, które zakładały jedynie 13,5 biliona rubli na ten rok.

W 2026 roku moskiewskie władze zaplanowały wydatki na Defense w wysokości 12,1 biliona rubli. Rzeczywista suma tych pieniędzy pozostaje jednak utajniona, co wskazuje, że pełny obraz militarnych wydatków może być jeszcze większy. Reuters zwraca uwagę na fakt, że część kosztów związanych z funkcjonowaniem wojska może być ewidencjonowana również w innych działach budżetu państwa, poza formalnie wydzieloną kategorią obronności.

Rosyjskie władze zadeklarowały, że projekt trzyletniego budżetu zostanie przedłożony parlamentowi do 1 października, co daje początek formalnego procesu legislacyjnego.

Cięcia w wydatkach społecznych, edukacji i zdrowotnictwie

Ponieważ budżet jest ograniczony, rosnące nakłady na armię muszą być w znacznej mierze finansowane przez zmniejszenie wydatków w innych sektorach. Reuters podaje, że finanse przeznaczane na politykę społeczną — do której zalicza się emerytury, świadczenia dla weteranów wojennych, zasiłki macierzyńskie i inne formy wsparcia — będą w 2027 roku niższe o 7 procent w porównaniu z pierwotnym, zaplanowanym budżetem.

Edukacja również poniesie znaczące straty. Wydatki na szkolnictwo i placówki nauczające mają być zmniejszone o 6 procent. Sektor ochrony zdrowia czeka jeszcze bardziej dotkliwe cięcia — finansowanie medycyny zmniejszy się o 6,8 procent, co może wpłynąć na dostęp do leczenia i jakość świadczeń medycznych dla pacjentów.

Szczególnie poważne ograniczenia dotyczą kategorii budżetowej określanej jako „gospodarka narodowa”, która obejmuje budowę i modernizację dróg, rozwój infrastruktury, a także wsparcie dla rolnictwa i innych sektorów gospodarki. Te wydatki zostaną ograniczone o 7,4 procent.

Należy pamiętać, że federalny budżet Rosji nie obejmuje budżetów regionów i jednostek samorządu lokalnego, które stanowią dodatkowe źródło finansowania wydatków społecznych. Jednak nawet na poziomie federalnym cięcia są znaczące i wyraźnie sygnalizują zmianę priorytetów rządowych.

Deficyt budżetowy narasta, dług rośnie szybciej

Analiza dokumentów rządowych pokazuje pogorszenie sytuacji finansowej Rosji. Moskwa podwyższyła prognozę deficytu budżetowego na 2026 rok z 1,6 procent do 3,2 procent produktu krajowego brutto. To podwojenie niezrównoważenia wydatków i dochodów budżetowych w ciągu zaledwie kilku miesięcy sygnalizuje poważne problemy finansowe.

Łączne wydatki budżetowe mają w przyszłym roku wzrosnąć o 13,2 procent, osiągając poziom 48,6 biliona rubli, co będzie stanowić 20,9 procent całego PKB kraju. Taki udział wydatków budżetowych w gospodarce jest wskaźnikiem znacznego napięcia fiskalnego.

Jednocześnie rosyjski rząd zmuszony jest do obniżenia prognoz dochodów z paliwami kopalnianych — przychody z eksportu ropy naftowej i gazu mają być mniejsze o 1,3 biliona rubli. Pierwotnie spodziewano się dochodów na poziomie 8,9 biliona rubli, ale zaktualizowana prognoza wynosi zaledwie 7,6 biliona rubli.

Plan netto zadłużenia ma wzrosnąć o 26 procent, do 5 bilionów rubli. Aby złagodzić deficyt, władze zamierzają zaangażować 459 miliardów rubli z płynnej części Funduszu Dobrobytu Narodowego — państwowego funduszu oszczędnościowego, który funkcjonuje jako tarcza bezpieczeństwa finansowego Rosji.

Dług publiczny przerywa bezpieczne progi

Szczególnie niepokojące są prognozy dotyczące długoterminowego długu publicznego. W 2027 roku rosyjski dług publiczny ma zwiększyć się do 21,7 procent PKB, w porównaniu z prognozowanymi 19,9 procent w 2026 roku. Przekroczenie progu 20 procent PKB jest istotne, ponieważ sam Kreml uważa ten poziom za bezpieczną górną granicę dla zadłużenia państwa.

Całkowite pożyczki zaplanowane na rok 2027 mają wzrosnąć o 43 procent, do poziomu 7,7 biliona rubli. Taki przyrost jest wyrazem pogłębiającego się kryzysu finansowego i rosnącej zależności Moskwy od pożyczania pieniędzy na rynkach.

Nowe podatki i rosnący koszt obsługi długu

Aby ratować budżet, rosyjskie władze zapowiedziały już podwyżki podatków, które mają pomóc finansować rosnący deficyt. Szczególnie nowy podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw z sektora metali i górnictwa ma przynosić około 200 miliardów rubli rocznie — dodatkowy ciężar dla branż, które stanowią istotną część gospodarki Rosji.

W budżecie dynamicznie rośnie również koszt obsługi istniejącego już długu. Wydatki na obsługę zobowiązań finansowych mają być w 2027 roku o 21,6 procent wyższe od wcześniejszych założeń i stanowić 9,4 procent wszystkich wydatków państwa. Tendencja ta będzie się nasilać — do 2029 roku udział kosztów obsługi długu ma wzrosnąć do 10,6 procent budżetu, co oznacza, że coraz większa część dochodów publicznych będzie zmuszana do spłaty odsetek i rat kapitałowych.

Skutek wieloletniego konfliktu zbrojnego

Według analityków pracujących dla Reutersa, pogarszająca się sytuacja finansów publicznych Rosji jest bezpośrednim następstwem wieloletnich, niezwykle wysokich wydatków wojennych. Kreml finansuje te kolosalne kwoty poprzez połączenie kilku strategii: sięganie po zgromadzone wcześniej rezerwy walutowe, powiększanie długu publicznego, oraz systematyczne podnoszenie obciążeń podatkowych. Każda z tych strategii ma jednak swoje ograniczenia i długoterminowe konsekwencje dla zdrowia gospodarczego państwa.