Motoryzacja

Pawelec bronił korony, teraz zagra w światowej lidze

Milan Pawelec niemal natychmiast po triumfie w mistrzostwach Europy Moto2 otrzymał szansę zaprezentowania swoich umiejętności na największej światowej scenie. Dziewiętnaastoletni zawodnik z Polski przygotowuje się do startu w Grand Prix Japonii, które odbędzie się w pierwszy weekend października na torze Mobility Resort Motegi. Tym razem nie będzie jednak jeździć dla swojego macierzystego zespołu, ale zastąpi kontuzjowanego zawodnika w ekipie Red Bull KTM Ajo.

Drugie mistrzostwo z rzędu dla polskiego jezdźca

Pawelec niedawno przypieczętował drugi kolejny tytuł mistrza Europy w klasie Moto2, dominując całym sezonem 2026. Polski zawodnik wygrał aż siedem z dziesięciu wyścigów, demonstrując wysoką formę i konsekwencję w walce o podium. Decydujący moment dla jego tytułu nastąpił na torze MotorLand Aragón w Hiszpanii, gdzie osiągnął zwycięstwo, które ostatecznie przesądziło o zdobyciu korony.

Droga do sukcesu nie była jednak łatwa. Podczas pierwszego wyścigu weekendu w Aragonii Pawelec doznał niespodziewanej awarii silnika, która wyeliminowała go z rywalizacji. W drugim starcie musiał odrabić znaczne straty od pierwszych okrążeń. Po wypadnięciu z pierwszej pozycji na piątą w początkowej fazie wyścigu, polski jezdźca systematycznie piął się w górę klasyfikacji.

Dramatyczne momenty przed triumfem

Przełom nastąpił na cztery okrążenia przed meczem. Główny konkurent Pawelca, Unai Orradre, popełnił błąd taktyczny, a polski zawodnik natychmiast wykorzystał tę sposobność. Pawelec przejął prowadzenie i nie oddał go już do przekroczenia linii mety. To zwycięstwo było jednocześnie formalne potwierdzeniem drugiego tytułu mistrza Europy z rzędu.

Przed startem do Hiszpanii Pawelec dysponował solidną przewagą czterdziestu jeden punktów nad Orradrem. Jednak awaria w pierwszym wyścigu skomplikowała sytuację. Po rundzie aragonskiej jego przewaga wyniosła trzydzieści punktów, ale kluczowe było owo zwycięstwo, które matematycznie garantowało mu tytuł.

Sezon Liczba zwycięstw Liczba wyścigów Osiągnięcie
2026 7 10 Mistrzostwo Europy Moto2

Nowe wyzwanie w mistrzostwach świata

Teraz Pawelec stoi przed znacznie trudniejszym zadaniem. Zamiast rywalizować dla zespołu Gresini Racing, pojawi się w barwach Red Bull KTM Ajo, zastępując Collina Veijera. Holender doznał poważnego urazu podczas przygotowań do Grand Prix Austrii, łamiąc lewy obojczyk, co wymagało zabiegu chirurgicznego. Jego powrót do rywalizacji w rundzie japońskiej jest niemożliwy ze względu na okres rekonwalescencji.

Wyścig Moto2 w Japonii będzie liczył dziewiętnaście okrążeń na torze o całkowitej długości nieco ponad dziewięćdziesiąt jeden kilometrów. Tor Mobility Resort Motegi jest jednym z prestiżowych obiektu na mapie sportów motorowych, regularnie gościnni światową czołówkę konkurencji MotoGP.

Doświadczenie z poprzednich startów

Dla Pawelca uczestnictwo w Grand Prix Japonii nie będzie pierwszym kontaktem z mistrzostwami świata. Polski zawodnik już wcześniej w tym sezonie trzykrotnie pojawił się w stawce światowej, zastępując kontuzjowanego Alonso Lopeza w zespole ITALJET Gresini Moto2.

Jego poprzednie starty w mistrzostwach światowych odbywały się w trzech różnych krajach:

  • W Brnie (Czechy) – ukończył wyścig na dwudziestym piątym miejscu
  • W Assen (Holandia) – zajął dwudzieste trzecie miejsce
  • Na Sachsenringu (Niemcy) – również dwudzieste trzecie miejsce

Te starty dały Pawelcowi bezcenne doświadczenie na arenie międzynarodowej i pozwoliły mu zaaklimatyzować się do tempa oraz poziomu konkurencji w światowej lidze.

Droga do MotoGP staje się bliższa

Ostatnie osiągnięcia polskiego jezdźca sprawiają, że perspektywa jego pełnoprawnego zaangażowania w mistrzostwach świata wydaje się coraz bardziej realna. Osiemnastoletni zawodnik nie tylko obronił tytuł europejski, ale uczynił to w sezonie, w którym zdominował rywalów. Poza tym, zaledwie tydzień przed ostatecznym triumfem w Europie, Pawelec razem z zespołem Wójcik Racing Team zdobył również prestiżowy Puchar Świata FIM Endurance w kategorii Superstock.

Obecny start w Japonii nie oznacza jeszcze formalnego otrzymania etatu w mistrzostwach świata, ale stanowi kolejny etap w budowaniu jego doświadczenia. Dla młodego talenty to doskonała okazja do zebrania punktów wiedzy, potwierdzenia swojej gotowości do konkurencji na najwyższym poziomie oraz zaimponowania zespołom, które mogą być zainteresowane jego przyszłością w MotoGP.

Polska ma w Pawelcu zawodnika, który stopniowo zmierza ku najwyższym szczeblom motorsportu światowego. Jego ostatnie wyniki sugerują, że możliwości tego młodego człowieka są znacznie większe niż średnia jego rówieśników na arenie międzynarodowej.