Poniedziałkowa sesja na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych przebiegła pod znakiem względnego zastoju. Główny indeks WIG20 zakończył dzień lekkim minusem, mimo że spółki z sektora energetyki oraz Orlen wykazywały się solidnym wzrostem. Bardziej odczuwalne spadki zanotował natomiast mWIG40, zwyciężając niedźwiedzie na środkowych spółkach.
WIG20 oscylował wokół piątkowego zamknięcia
Indeks polskich blue chipów przez większość sesji handlowej poruszał się nieznacznie, zachowując względnie stabilną pozycję. Ostatecznie WIG20 stracił 0,11 procent i finiszował na poziomie 4175,75 punktu. Tym samym polska giełda wykazała się pewnością siebie, szczególnie biorąc pod uwagę słabszy sentyment napływający z pozostałych rynków na świecie.
Podczas gdy areny azjatyckie zmierzyły się z dotkliwymi spadkami – zwłaszcza Seul i Szanghaj – oraz przywróciły niedźwiedzie do Tokio, sesja na Wall Street zaczęła się od wyraźnej przeceny. Indeks Nasdaq stracił blisko jeden procent, a S&P 500 spadł o około 0,8 procent. W tym samym czasie większość głównych indeksów europejskich zmierzała w stronę wzrostu, zyskując średnio ćwierć procenta.
Sektor energetyki napędzał wzrosty indeksów
Głównym beneficjentem poniedziałkowej sesji okazał się sektor energetyczny, który korzystał na utrzymywaniu się wysokich cen gazu ziemnego w Europie. W warunkach potencjalnego niedoboru błękitnego paliwa w nadchodzących miesiącach, zainteresowanie alternatywnymi źródłami energii, w tym węglem, rośnie systematycznie.
Wyniki poszczególnych spółek energetycznych były następujące:
- PGE zyskała 4,1 procent
- Tauron wzrósł o ponad 1 procent
- Bogdanka zanotowała wzrost 2,5 procent
- JSW podniosła się o blisko 2 procent
Zdaniem analityków, wzrost notowań PGE wspierany był oczekiwaniem rynku na publikację nowej strategii spółki. Dodatkowym czynnikiem wspierającym sentyment wobec sektora energetycznego były doniesienia o zawartej przez Fortum długoterminowej umowie dostarczania energii dla Google. Sygnalizuje to, że aktywa energetyczne odbudowują swoją pozycję jako wiarygodne instrumenty inwestycyjne.
Orlen, Orange i Kęty na plusie
Poza sektorem energetycznym wzrost zaobserwowano w przypadku akcji Orlenu, która zyskała ponad jeden procent. Wzrost ten związany był z przełamaniem przez cenę ropy Brent progu 100 dolarów za baryłkę, co tradycyjnie wspiera notowania największego polskiego koncernu paliwowego. Dodatkowo wzrosty zanotowały Orange Polska oraz Kęty, utrzymując pozytywny ton pośród blue chipów.
Bardziej pesymistycznie przebiegała sesja dla papieru wartościowego KGHM-u, który stracił 2,7 procent. Spadek wynikał z obniżania się cen srebra oraz prawie dwuprocentowej przeceny miedzi na rynkach światowych. Poza tym wyraźne straty zanotowały Modivo i Erste Bank Polska, które spadły o ponad dwa procent. W przypadku Modivo presja pochodziła z odpisu z tytułu utraty wartości aktywów spółek Worldbox oraz Modivo.com.
Średnie spółki wypadły słabiej
Indeks mWIG40, obejmujący średnie spółki, wykazał się słabszym wynikiem niż jego większy brat. Zanotował spadek o 0,37 procent, kontynuując trend słabości, jaki obserwuje się od miesiąca. Indeks sukcesywnie notuje coraz niższe szczyty i coraz głębsze dołki, sygnalizując rosnące zainteresowanie inwestorów dużymi spółkami na niekorzyść średnich podmiotów.
Słabościami wykazywał się również sWIG80 skupiający spółki najmniejsze. Indeks zanotował regres o 0,29 procent i od prawie czterech miesięcy nie ustanowił nowego szczytu, co wskazuje na przedłużające się trudności na tym segmencie rynku.
Szerokie indeksy zamknęły się na minusie
Szeroki indeks WIG, obejmujący wszystkie spółki notowane na warszawskiej giełdzie, stracił 0,19 procent i zameldował się na poziomie 156881,97 punktu. Całkowite obroty na szerokim rynku wyniosły niespełna dwa miliardy złotych, co wskazuje na umiarkowaną aktywność uczestników rynku w poniedziałek.
Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu doradztwa inwestycyjnego w Ipopema Private Investments, podsumował sesję następująco: „Dzisiejsza sesja jest neutralna. Widać mocne zachowanie Orlenu, co wynika z wejścia ceny ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę i z wyraźnego odbicia notowań TTF, czyli jednomiesięcznych kontraktów na gaz. Rynek ciągnie w górę także PGE, natomiast słabsze jest zachowanie banków”.