Hubert Hurkacz po raz kolejny walczy o prestiżowy tytuł. Polski tenisista awansował do finału turnieju ATP w Chengdu, gdzie zmierzy się z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną. To już trzynasty finał w karierze 29-letniego wrocławianina, który ostatni raz grał o trofeum ATP w maju ubiegłego roku podczas imprezy w Genewie.
Dramatyczne półfinałowe starcie
Droga Hurkacza do decydującego meczu okazała się wyzwaniem godnym najlepszych tenisistów. W półfinale Polak zmierzył się z siedmiokrotnie rozstawionym Denisem Shapovalovem. Początek spotkania przyniósł zaciekłą walkę w pierwszym secie, który rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku na korzyść kanadyjskiego przeciwnika.
Hurkacz nie poddał się jednak presji. W kolejnych dwóch setach przejął pełną inicjatywę, wygrywając każdy z nich 6:3. Ostatecznie Polak triumfował 4:6, 6:3, 6:3 i zapewnił sobie miejsce w finale turnieju.
Na drodze do półfinału Hurkacz wyeliminował kolejno następujących zawodników:
- Aleksandra Szewczenkę
- Martina Damma
- Lloyda Harrisa
Rival z drugiej strony drabinki
W drugim półfinale turnieju doszło do starcia między Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną a Gruzinem Nikolozem Basilaszwilim. Rozstawiony z numerem 2 zawodnik z Iberii wykazał się wysoką formą i pewnie pokonał swojego rywala 4:6, 6:4, 6:3, zdobywając prawo do gry w finale.
Davidovich Fokina aktualnie prezentuje doskonałą grę w Chengdu i będzie faworytem bukmacherów w starciu z Hurkaczem. Jednak polski tenisista wielokrotnie udowadniał w przeszłości, że potrafił wygrywać kluczowe spotkania przeciwko faworyzowanym rywalom.
Emocjonujący finał na horyzoncie
Finał turnieju ATP w Chengdu zapowiada się jako niezwykle interesujące widowisko tenisowe. Z jednej strony będzie Hurkacz, dążący do powiększenia swoich osiągnięć w historii kariery, z drugiej zaś Davidovich Fokina, grający z rozmachem i pewną ręką. Mecz stanowić będzie trzeba dla obu zawodników – dla Polaka to okazja do powrotu na szczyt, dla Hiszpana szansa na potwierdzenie doskonałej formy w turnieju.
Forma, jaką Hurkacz prezentuje w Chengdu, budzi podziw zarówno kibiców, jak i ekspertów tenisowych. Jeśli Polak utrzyma obecny poziom gry, finał może przynieść kolejny triumf dla representation Polski na korcie.