Zbliża się oficjalna premiera nowego elektrycznego modelu z serii ID, którym będzie Volkswagen ID. Tiguan. To auto ma zastąpić dotychczasowy ID.4 i ID.5 na rynku europejskim. Debiut zaplanowano na dziewiąty października, a pierwsze egzemplarze trafią do polskich salonów już na początku przyszłego roku. Volkswagen konsekwentnie przywraca klasyczne nazwy modeli do swojej elektrycznej gamy, wcześniej uczynił to z ID. Polo, teraz przychodzi pora na ID. Tiguana.
Koniec ery ID.4 i ID.5
Volkswagen przez kilka lat opierał sprzedaż elektrycznych samochodów w Europie głównie na ID.4 i ID.5. Mimo upływu czasu, oba modele ciągle notują dobre wyniki sprzedażowe. W pierwszej połowie 2026 roku były najchętniej kupowanymi elektrykami marki Volkswagen, z łącznym wynikiem około 53 700 sztuk sprzedanych egzemplarzy. Na stronie polskiego importera ID.4 pojawia się już wyłącznie ze statusem „dostępny od ręki”, zaś ID.5 zniknął całkowicie z oferty.
Volkswagen liczył na sukces ID. Polo i rzeczywiście się doczekał – już na początku września nowy model zbierał ponad 30 tysięcy przedsprzedażowych zamówień. Biorąc pod uwagę tę świetną recepcję, koncern ma nadzieję na podobnie ciepłe przyjęcie przez klientów ID. Tiguana.
Platforma MEB+ i parametry techniczne
Nowy ID. Tiguan będzie zbudowany na unowocześnionej platformie MEB+, tej samej, z której korzysta Skoda Peaq. To oznacza zastosowanie architektury opartej na napięciu 400 V, co umożliwia ładowanie z mocą maksymalną do około 200 kilowatów.
Gama akumulatorów będzie obejmować dwie opcje:
- Wersja podstawowa z baterią 58 kWh netto, jednym silnikiem elektrycznym napędzającym oś tylną o mocy około 200 KM, zasięg oszacowany na 450 km
- Wersje z większym zestawem akumulatorów o pojemności 77 kWh netto, bez konieczności dochodzenia do pojemności 86 kWh, którą oferuje Skoda Peaq
Warianty z większymi akumulatorami będą dostępne w dwóch konfiguracjach napędu:
- Tylnonapęd z mocą 286 KM i zasięgiem około 600 km
- Napęd na cztery koła z mocą 299 KM i zasięgiem około 550 km
Ładowanie będzie zależeć od wybranego wariantu baterii. W modelach z mniejszymi akumulatorami czas uzupełnienia energii nie powinien przekroczyć 30 minut. W autach z większymi bateriami maksymalna moc ładowania wyniesie prawdopodobnie 200 kW, a ładowanie od 10 do 80 procent pojemności zajmie około 25-26 minut.
Zaawansowana technologia wspomagania jazdy
Platforma MEB+ gwarantuje wyposażenie ID. Tiguana we wszystkie nowoczesne systemy wspomagania kierowcy. Dostępny będzie układ IQ. Drive umożliwiający jazdę półautonomiczną nie tylko na autostradzie, ale także w ruchu miejskim, a także system automatycznego zatrzymywania się przed znakami „stop”.
Wygląd zewnętrzny i wnętrze
Egzemplarz zaprezentowany podczas testów był intensywnie zamaskowany, jednak kilka szczegółów zdołaliśmy już dostrzec. Nowy ID. Tiguan będzie wyraźnie większy zarówno pod względem długości, jak i rozstawu osi. Oznacza to, że będzie dłuższy nie tylko od poprzedników, ale także od aktualnego spalinowego Tiguanu.
Przód wyróżni się podświetlaną listwą LED oraz stosunkowo wąskimi reflektorami. Tył przyozdobiony zostanie nowymi lampami z dwiema prostokątnymi „grafikami” w każdej lampie oraz podświetlaną listwą je łączącą. Dodatkowo podświetlone będą oba logotypy Volkswagena.
Wnętrze ID. Tiguana będzie nawiązywać do ID. Polo, jednak z wyraźnie wyższą jakością materiałów użytych do wykończenia. Deska rozdzielcza zdominowana jest przez ekran systemu multimedialnego. Poniżej umieszczono fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji, co oznacza, że kierowca nie będzie musiał odwracać wzroku od drogi, aby regulować temperaturę.
Mały ekran cyfrowy wyświetla podstawowe informacje o jeździe, takie jak zasięg czy aktualna prędkość. Przełącznik do zmiany kierunku jazdy tradycyjnie dla Volkswagena znajduje się po prawej stronie kierownicy, zaś wycieraczkami steruje się z lewej. Kierownica wyposażona została w fizyczne przyciski sterowania, co stanowi najprostsze i najwygodniejsze rozwiązanie.
Fotele zapewniają wysoki komfort, a płaska podłoga pozwala pasażerom siedzącym z tyłu na wygodne zasiedzenie bez obaw o brak miejsca na nogi. Bagażnik jest mniejszy niż w tradycyjnym Tiguanie, jednak pod podłogą znajduje się dodatkowy schowek na przewody ładowania. Z przodu dostępny jest mały „frunk” do przechowywania drobnych przedmiotów.
Pierwsze wrażenia z jazdy testowej
Nowy ID. Tiguan, niemal w 90 procentach gotowy do produkcji, przejechaliśmy na dystansie około 20 kilometrów w ruchu miejskim i podmiejskim. Testowany egzemplarz wyposażony był w większy zestaw akumulatorów i napęd na wszystkie koła.
Jak typowo dla rodzinnych elektryków, auto rusza bardzo płynnie, szczególnie w trybach Eco i Normal. Reakcje na naciśnięcie pedału gazu są delikatne, jednak elektryczny Tiguan potrafi sprawnie przyspieszać, gdy zaistnieje taka potrzeba. To jednak nie jest auto do emocjonalnej jazdy – to samochód stworzony do spokojnego, wyważonego poruszania się po drogach.
Układ kierowniczy i zawieszenie idealnie odpowiadają spokojnej naturze pojazdu. Jednocześnie charakterystyczne dla Volkswagena, pozostawiają wrażenie, że za każdym zestrojeniem stoi kilkadziesiąt lat doświadczenia i wiedzy inżynierów specjalizujących się w spełnianiu oczekiwań europejskich kierowców. Auto oferuje przewidywalność i pewność jazdy, ale gdy kierowca postanowi mocniej wcisnąć pedał przyspieszenia, samochód przyspieszy, skręci i zahamuje w naturalny, neutralny sposób. Po prostu jak Volkswagen.
Cena i dostępność na rynku
Skoda Peaq, konstrukcyjnie bliska ID. Tiguanowi, ale od niego krótsza o około 20 centymetrów, startuje z ceną ponad 200 tysięcy złotych. Volkswagen ID. Tiguan powinien być znacznie tańszy, z ceną prawdopodobnie na dobrą stronę 200 tysięcy złotych. Dokładne informacje o cenniku, ostatecznym wyglądzie oraz wszystkie pozostałe szczegóły techniczne poznamy podczas oficjalnego debiutu zaplanowanego na dziewiąty października.
Pierwsze egzemplarze trafią do europejskich salonów już w przyszłym roku. Polski rynek raczej nie będzie głównym kierunkiem dla tego modelu, jednak w całej Europie ID. Tiguan może zdobyć znaczący udział rynkowy, ponieważ oferuje to, w czym Volkswagen wykazuje się naturalną przewagą – solidną, dobrze skonstruowaną inżynierię, przystępną cenę i niezawodność.