Samiec Ping Ping i samica Fu Shuang opuścili w sobotę światowej sławy ośrodek hodowli pand w Chengdu, główne miasto chińskiej prowincji Syczuan. Po prawie szesnastu godzinach lotu cargo samolot linii FedEx wylądował na międzynarodowym lotnisku Hartsfield-Jackson w Atlancie. Zwierzęta zostały przewiezione w specjalnie przystosowanych, bezpiecznych skrzyniach bezpośrednio do Zoo Atlanta w towarzystwie jednostek policyjnych, które zapewniały bezpieczeństwo całej operacji transportu.
Po dotarciu na teren ogrodu zoologicznego pandy trafiły do nowoczesnego kompleksu przeznaczonego wyłącznie dla tych niezwykłych zwierząt. Zarządzający Zoo Atlanta poinformowali opinię publiczną, że Ping Ping i Fu Shuang będą przez czasowo poddane rutynowej kwarantannie w wyspecjalizowanej strefie bioasekuracyjnej. Okres adaptacyjny powinien trwać około czterech tygodni, podczas których zwierzęta będą stopniowo przyzwyczajane do nowego otoczenia i pokarmu. Dopiero po zakończeniu tego istotnego etapu ogród ogłosi dokładny termin otwarcia wybiegów dla zwiedzających.
Przygotowania do przyjazdu pand
Przed przybyciem zwierząt zarząd Zoo Atlanta przeprowadził rozbudowę i modernizację istniejących już wybiegów, aby spełnić najwyższe standardy opieki nad pandami wielkimi. Pracownicy zakupili również znaczne zapasy wysokiej jakości bambusa, głównego składnika diety tych zwierząt. Dodatkowo przygotowany został specjalistyczny zespół opiekunów i weterynarzy, którzy posiadają szeroką wiedzę i doświadczenie w opiece nad tym zagrożonym gatunkiem.
Przywiezienie pand do Stanów Zjednoczonych stanowi powrót tego gatunku do ogrodu zoologicznego w Atlancie. W poprzednim roku, dokładnie w 2024 roku, Zoo Atlanta musiało odesłać do Chin cztery zwierzęta, kończyć tym samym długotrwałą i owocną 25-letnią umowę współpracy z chińskimi instytucjami. Tamto wydarzenie zostało wówczas powszechnie interpretowane jako jeden z widocznych symboli istniejących napięć w relacjach pomiędzy Pekinem a krajami Zachodu.
Kim są Ping Ping i Fu Shuang?
Samiec Ping Ping przyszedł na świat 17 marca 2020 roku, zaś samica Fu Shuang narodziła się 18 października tego samego roku. Chińscy hodowcy przeprowadzili dokładny dobór pary, biorąc pod uwagę wiele istotnych czynników, takich jak ogólny stan zdrowia zwierząt, ich wiek, profil genetyczny oraz temperament i naturalne skłonności behawioralne.
Według informacji przekazanych przez chińskie władze leśne oraz instytucje zajmujące się ochroną przyrody, Ping Ping wykazuje niezwykłe umiejętności wspinaczkowe i jest bardzo zwinny. Natomiast Fu Shuang wyróżnia się szczególnym zamiłowaniem do miodu, co sugeruje jej bogatą gamę preferencji pokarmowych poza głównym składnikiem diety.
Długa historia dyplomacji pand
Praktyka wypożyczania pand zagranicznym ogrodom zoologicznym pozostaje od dziesięcioleci jednym z najsłynniejszych i najefektywniejszych instrumentów chińskiej dyplomacji kulturalnej i międzynarodowej. Pierwsze pandy trafiły do Stanów Zjednoczonych już w 1972 roku, krótko po przełomowej i historycznej wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona w Pekinie, która otworzyła nowy rozdział w stosunkach między oboma mocarstwami.
Ping Ping i Fu Shuang stanowią trzecią parę pand, która przybyła do Ameryki Północnej w ciągu ostatnich dwóch lat, co świadczy o intensyfikacji współpracy. W czerwcu ubiegłego roku, 2024, podobna para zwierząt trafiła do słynnego Zoo San Diego w Kalifornii. Następnie kolejna para pand została wysłana do prestiżowego Smithsonian’s National Zoo, położonego w stolicy kraju, Waszyngtonie.
Przez wiele lat praktyka przekazywania pand zagranicznym ogrodom zoologicznym służyła przede wszystkim ocieplaniu i normalizacji stosunków międzynarodowych między Chinami a innymi krajami świata. Ten unikalny mechanizm dyplomatyczny zyskał międzynarodową nazwę „dyplomacji pand”, którą stosuje się do tej pory.