Sport

Hurkacz walczy o miejsce w finale chińskiego turnieju ATP 250 w Chengdu

Hubert Hurkacz awansował do półfinału turnieju ATP 250 w Chengdu, pokonując w ćwierćfinale reprezentanta Republiki Południowej Afryki Lloyda Harrisa. Polak wygrał to spotkanie w dwóch setach rezultatem 7:6 (12-10) i 6:4, utorując sobie drogę do walki o miejsce w finale imprezy.

Droga Hurkacza do półfinału była imponująca. W poprzednich rundach turnieju w chińskim mieście pokonał kolejno:

  • Aleksandra Szewczenkę z Kazachstanu
  • Michaela Damma ze Stanów Zjednoczonych

Te zwycięstwa potwierdzały formę Polaka przed meczem z Harrisem.

Dramatyczne momenty w ćwierćfinale

Spotkanie z Harrisem przyniosło sporo emocjonujących momentów. Hurkacz rozpoczął mecz bardzo zdecydowanie, wygrywając trzy pierwsze gemy z rzędu i przełamując swojego przeciwnika. Ta dobra passa nie trwała jednak długo – Polak stracił gem przy własnym serwisie, utraciła tym samym całą przewagę z początku seta.

O rozstrzygnięciu pierwszego seta zadecydował tie-break, który przebiegał niezwykle zacięcie. Harris miał w trakcie tego tie-breaka piłki meczowe, jednak Hurkacz wykazał się odpornością i psychiczną siłą, ostatecznie wygrywając 12:10. To był kluczowy moment meczu, który mógł przechylić szalę na stronę zawodnika z Republiki Południowej Afryki.

W drugiej części spotkania Polak działał zdecydowanie pewniej. Hurkacz rozpoczął drugiego seta od przełamania serwisu rywala i już nie oddał swojej przewagi do końca seta. Wygrał go 6:4, zamykając tym samym mecz w niespełna dwie godziny gry.

Sprzyjająca historia h2h oraz szanse w finale

W półfinale Hurkacza czeka Denis Shapovalov z Kanady. Historia bezpośrednich starć między tymi zawodnikami jest bardzo korzystna dla reprezentanta Polski – Hurkacz wygrał już pięć z sześciu poprzednich meczów z kanadyjskim konkurentem. Ta statystyka daje Polakowi wyraźną przewagę przed tym spotkaniem.

Hubert Hurkacz zajmuje 46. miejsce w światowym rankingu tenisistów, a Denis Shapovalov jest notowany na 50. pozycji. Obie pozycje wskazują, że będzie to wyrównane spotkanie między zawodnikami z czołowej pięćdziesiątki ATP.

Zwycięstwo w półfinale otworzyłoby przed Hurkaczem drogę do finału turnieju ATP 250 w Chengdu, gdzie miałby szansę powalczyć o tytuł i dodatkowe punkty rankingowe.