Nauka

Urządzenia fitness kłamią na temat spalonych kalorii. Smartwatche mogą mylić się nawet o 25 procent

Urządzenia fitness kłamią na temat spalonych kalorii. Smartwatche mogą mylić się nawet o 25 procent

Miliony użytkowników na całym świecie polegają na swoich smartwatchach i fitness trackerach, aby monitorować intensywność treningów oraz ilość spalonych kalorii. Jednak najnowsze badania naukowe sugerują, że zaufanie to może być nieuzasadnione. Okazuje się, że popularne urządzenia noszone na nadgarstku mogą znacząco przeceniać lub niedoceniać rzeczywisty wydatek energetyczny użytkownika.

Co odkryli naukowcy z Florida International University

Badacze z prestiżowej floridzkiej uczelni przeprowadzili szczegółowe analizy dotyczące dokładności szacowania spalonych kalorii przez nowoczesne smartwatche i opaski fitness. Wyniki ich pracy zostały opublikowane w renomowanym, recenzowanym czasopiśmie naukowym „PLOS One”, co nadaje im znaczną wagę w środowisku naukowym. Wnioski z badania są dla użytkowników tych urządzeń raczej niepokojące.

Głównym odkryciem jest fakt, że błąd w obliczaniu wydatku energetycznego może sięgać nawet 25 procent – i to w przypadkach, gdy urządzenie działa relatywnie dobrze. W niektórych sytuacjach rozbieżność okazuje się jeszcze większa, co oznacza, że dane wyświetlane na ekranie smartwatcha mogą być znacznie odleglejsze od rzeczywistości niż zakładaliśmy.

Dlaczego smartwatche mylą się w obliczeniach

Dokładne określenie liczby spalonych kalorii jest procesem niezwykle skomplikowanym. Urządzenia ubieralne muszą brać pod uwagę wiele zmiennych, takich jak:

  • Wskaźnik masy ciała użytkownika
  • Wiek i płeć osoby trenującej
  • Intensywność i typ wykonywanego ćwiczenia
  • Indywidualna zmienność metaboliczna
  • Aktualny poziom kondycji fizycznej
  • Warunki otoczenia i temperatura otoczenia

Chociaż nowoczesne sensory w smartwatchach mogą rejestrować tętno, ruchy ciała i inne parametry biometryczne, algorytmy obliczające spalane kalorie są oparte na uogólnionych modelach matematycznych. Te modele niewystarczająco uwzględniają indywidualne różnice metaboliczne między poszczególnymi użytkownikami, co prowadzi do systematycznych błędów.

Praktyczne konsekwencje dla użytkowników

Niedokładne informacje o spalonych kaloriach mogą mieć rzeczywisty wpływ na codzienne decyzje fitness. Osoba, która myśli, że spalił więcej kalorii niż w rzeczywistości, może skonsumować dodatkowe kilkanaście czy kilkadziesiąt kalorii, zupełnie niepotrzebnie. Z drugiej strony, ktoś, czyj smartwatch niedoszacowuje wydatek energetyczny, może być zdemotywowany brakiem widocznych postępów w redukcji masy ciała.

Dla osób, które poważnie traktują zarządzanie wagą ciała i liczą kalorie w codziennym menu, błąd na poziomie 25 procent może stanowić istotną przeszkodę w osiągnięciu zakładanych celów zdrowotnych.

Co powinni wiedzieć użytkownicy urządzeń fitness

Badania naukowców z Florida International University nie oznaczają, że smartwatche są całkowicie bezużyteczne. Wciąż mogą być pomocne jako narzędzia motywacyjne i do monitorowania ogólnych trendów aktywności fizycznej. Jednak ich dane dotyczące spalonych kalorii powinny być traktowane raczej orientacyjnie niż jako precyzyjne pomiary.

Dla dokładniejszych wyników zalecane jest:

  1. Traktowanie danych z urządzenia jako przybliżenia, a nie dokładnej wartości
  2. Korzystanie z wiele źródeł danych przy planowaniu diety i treningu
  3. Konsultacja z dietetykiem lub trenerem osobistym w sprawie rzeczywistego wydatku energetycznego
  4. Obserwacja długoterminowych wyników zamiast codziennych oscylacji liczby spalonych kalorii

Publikacja wyników badań w „PLOS One” stanowi ważny głos w dyskusji o wiarygodności nowoczesnej technologii fitness. Wynika z niej, że mimo zaawansowania współczesnych smartwatchów, inżynierowie i naukowcy wciąż mają przed sobą znaczące wyzwania związane z poprawą dokładności szacowania wydatku energetycznego indywidualnych użytkowników.