Ekonomia

Unia Europejska mobilizuje się w sprawie cen energii – sześć krajów domagających się opodatkowania koncernów paliwowych

Sześć państw członkowskich Unii Europejskiej, wśród nich Polska, zwróciło się do instytucji unijnych z apelem dotyczącym wzrostu cen energii i poziomu rentowności międzynarodowych koncernów naftowych. Ministrowie z tych krajów zaproponowali wprowadzenie wspólnotowego mechanizmu opodatkowania nadzwyczajnych zysków osiąganych przez firmy zajmujące się przetwórstwem i sprzedażą paliw kopalnych.

Kto czerpie zyski na kryzysie energetycznym?

Inicjatorzy pisma argumentują, że międzynarodowe koncerny naftowe, korzystając z napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, generują bezprecedensowe przychody. W opinii ministrów firmy, które profitują na globalnym kryzysie paliwowym, powinny aktywnie uczestniczyć w łagodzeniu ekonomicznych skutków tego kryzysu. Postulują oni, aby sektor naftowy wniósł rzeczywisty wkład w zmniejszenie finansowego obciążenia spadającego na zwykłych obywateli i podmioty gospodarcze.

Sygnatariusze wspólnego listu podkreślają, że bieżąca sytuacja na rynkach energetycznych stanowi jedno z największych wstrząsów podażowych obserwowanych na arenie międzynarodowej w ostatnich kilkunastu latach. Światowa opinią publiczna wyraża rosnące niezadowolenie z powodu szybkiego wzrostu kosztów utrzymania.

Marże rafinerii a ceny surowca

Jednym z kluczowych problemów wskazywanych przez ministrów jest dysproporcja między dynamiką cen ropy naftowej a wzrostem marż na produktach rafinowanych. Analiza sytuacji na rynku pokazuje, że marże koncernów przetwarzających ropę naftową zwiększają się szybciej niż wzrosty cen samego surowca.

Ministerstwa finansów wyrażają przekonanie, że utrzymywanie się konfliktu na Bliskim Wschodzie będzie prowadzić do dalszego wzrostu kosztów energii. To z kolei będzie generować efekt domina – wysokie ceny energii przełożą się na drożyznę praktycznie wszystkich pozostałych towarów i usług dostępnych na rynku.

Dotychczasowe działania rządów okazały się niewystarczające

Ministrowie podkreślają w swoim piśmie, że interwencje rządowe podejmowane dotychczas w poszczególnych państwach nie dały trwałych rezultatów. Nie udało się ani istotnie obniżyć cen energii, ani ustabilizować kosztów dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych na zadowalającym poziomie.

  • Brakuje systemowego rozwiązania na poziomie unijnym
  • Działania krajowe nie dają długoterminowych efektów
  • Potrzebne jest zaangażowanie sektora paliwowego w rozwiązanie kryzysu

Precedens z 2022 roku – podatek od nadzwyczajnych zysków

Ministerstwa powołują się na doświadczenia z niedawnej przeszłości. W 2022 roku, kiedy światowe rynki energetyczne wstrząsnęły konsekwencje rosyjskiej agresji na Ukrainę, Unia Europejska zdecydowała się na wprowadzenie nadzwyczajnej składki od zysków firm energetycznych. Rozwiązanie to okazało się wówczas narzędziem skutecznym w walce ze skutkami kryzysu paliwowo-gazowego.

Biorąc pod uwagę precedens sprzed kilku lat, autorzy listu uważają, że podobny instrument podatkowo-opłatowy może być zastosowany wobec międzynarodowych koncernów naftowych i rafinerii funkcjonujących w Unii Europejskiej.

Szczegółowa analiza i europejskie śledztwo

Sygnatariusze dokumentu apelują o przeprowadzenie gruntownej analizy możliwości wprowadzenia bardziej doprecyzowanego mechanizmu opodatkowania nadzwyczajnych zysków generowanych przez międzynarodowe koncerny paliwowe. Wskazują, że nowe rozwiązania powinny uwzględniać globalne przychody tych firm, nie tylko ich zyski na terenie Unii Europejskiej.

Poza tym ministrowie domaga się pilnego europejskiego dochodzenia w sprawie praktyk stosowanych przez rafinerie. Chodzi szczególnie o potencjalne zawyżanie marż na produktach rafinowanych. Postulują oni, aby wyniki tego śledztwa były dostępne jak najszybciej, umożliwiając podjęcie zdecydowanych działań legislacyjnych.

Spotkanie w Dublinie jako punkt zwrotny

Inicjatorzy apelu proponują, aby kwestia nowego mechanizmu opodatkowania koncernów naftowych została omówiona już w połowie września podczas nieformalnego spotkania ministrów finansów Unii Europejskiej. Spotkanie zaplanowano na 18 i 19 września w Dublinie i będzie okazją do wypracowania wspólnego stanowiska krajów członkowskich.

Rozmowy w irlandzkiej stolicy mogą okazać się kluczowe dla przyszłości polityki energetycznej Unii. Zależy od nich, czy Bruksela podejmie zdecydowane działania wobec koncernów paliwowych, czy też pozostanie biernym obserwatorem rosnących cen na rynku energetycznym.