Koniec obowiązywania pakietu CPN spowodował niedobory paliwa na stacjach benzynowych
W ostatnim dniu obowiązywania tzw. pakietu CPN, czyli w poniedziałek, na wielu stacjach benzynowych w południowej Polsce doszło do poważnych problemów z dostępnością paliwa. Sytuacja była szczególnie dramatyczna w Zakopanem i na terenie okolicznych gmin, gdzie brak paliwa na dystrybutorach zmotoryzowani kierowcy odczuli bardzo dotkliwie.
Chaos na stacjach paliw w ostatni dzień pakietu CPN
Po południu opisywanego dnia znacznie wzrosło zainteresowanie tankowaniem, co spowodowało gromadzenie się długich kolejek oczekujących pojazdów. Sytuacja uległa pogorszeniu wieczorem, gdy okazało się, że niektóre stacje dystrybutorskie musiały wstrzymać sprzedaż paliwa ze względu na jego brak. Po godzinie 20 kilka punktów zostało zamkniętych dla klientów, a kierowcy nie mieli możliwości uzupełnienia zbiorników paliwa.
Problemy z dostępnością paliwa nie ograniczały się wyłącznie do Zakopanego. Podobne doniesienia napływały również z innych regionów kraju, w tym z terenu Krakowa, gdzie również notowano przypadki zamknięcia dystrybutorów i braku możliwości tankowienia.
Przyczyny niedoborów paliwa
Bezpośrednią przyczyną zaistniałej sytuacji było kończyć się obowiązywanie pakietu CPN. W ostatnich godzinach jego funkcjonowania wiele osób chciało skorzystać z preferencyjnych warunków, jakie oferował ten program, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu popytu na paliwo, którego dystrybutorzy nie byli w stanie zaspokoić. Niewystarczające zasoby paliwa w zbiornikach magazynowych stacji przekładały się na brak możliwości obsłużenia wszystkich klientów chcących zatankować swoje pojazdy.
Ogólnokrajowy zasięg problemu
Doniesienia o zamkniętych punktach i braku paliwa napływały z rozmaitych części kraju, co świadczy o tym, że problemy związane z końcem pakietu CPN miały charakter ponadlokalny. Kierowcy z Zakopanego, okolic tego miasta oraz Krakowa spotkali się z tą samą niedogodnością, którą było niemożliwe zatankowanie paliwa w wybranym przez nich miejscu.
