Kultura

Koniec z Samanthą Jones. Kim Cattrall kończy 70 lat i rezygnuje z Hollywood

Kim Cattrall, która 8 sierpnia skończy 70 lat, od lat zdystansowała się od roli, która uczyniła ją rozpoznawalną na całym świecie. Aktorka nie ukrywa, że jej związek z postacią Samanthy Jones definitywnie się skończył – zarówno emocjonalnie, jak i zawodowo. Chociaż fani mogli jeszcze zobaczyć tę postać w serialu „And Just Like That…”, pojawiała się ona jedynie w scenach rozmów telefonicznych i wiadomości tekstowych, bez fizycznej obecności aktorki.

Od wielkiego ekranu do sceny teatralnej

Katalizatorem dla decyzji Cattrall była długa i skomplikowana historia jej relacji z rolą, którą grała przez wiele lat. W jednym z wywiadów przyznała wprost:

„Uwielbiałam 'Sex and the City’, ale z moją rolą Samanthy Jones poszłam za daleko.”

Serial „Seks w wielkim mieście” emitowany w latach 1998–2004 stał się fenomenem kulturalnym. Produkcja doczekała się dwóch filmów kinowych oraz nowoczesnej kontynuacji w postaci trzech sezonów „And Just Like That…”. Poza Cattrall światową sławę uzyskały również:

  • Sarah Jessica Parker
  • Kristin Davis
  • Cynthia Nixon

Jednak za kulisami tej pozornie harmonijnej produkcji czaiło się wiele napięć i nieporozumień, które przez lata trapiły obsadę.

Nierówne wynagrodzenia i publiczne konflikty

Sprawa nierówności finansowych między członkami obsady była jednym z głównych źródeł frustracji dla Cattrall. Plotkarskie media przez lata spekulowały na temat konfliktu między Kim Cattrall a resztą zespołu, szczególnie między nią a Sarah Jessicą Parker. Aktorka nie krępowała się mówić o swoim niezadowoleniu:

„Po prostu uważałam, że to pieniądze są niesprawiedliwe.”

W odpowiedzi Sarah Jessica Parker publicznie zaprzeczała istnieniu osobistych animozji, oświadczając w mediach społecznościowych:

„To nieprawda, że jej nie lubię. Nigdy tego nie powiedziałam i nigdy bym nie powiedziała. Bardzo ją kochaliśmy.”

Z czasem Cattrall zdecydowała się unikać dalszych komentarzy na ten temat, zamykając rozdział, który przez zbyt długo zajmował jej umysł i energię.

Pochodzenie i droga do aktorstwa

Wbrew pozorom gwiazda telewizji międzynarodowej pochodzi ze zwykłej, niekinematograficznej rodziny. Kim Cattrall urodziła się w Liverpoolu, lecz gdy była niemowlęciem, jej rodzina wyemigrowała do Kanady. Jej rodzice – matka pracowała jako sekretarka, ojciec był inżynierem – nie mieli żadnych powiązań ze światem filmu.

Mimo to już w wieku jedenastu lat rozpoczęła edukację aktorską. Szybko zaczęła zdobywać pierwsze role, a jej determinacja i talent pozwoliły jej na zbudowanie solidnej kariery artystycznej.

Marginalizacja w Hollywood i poszukiwanie alternatywy

Choć największą popularność przyniósł jej udział w „Seksie w wielkim mieście”, Cattrall zawsze czuła głębokie zakorzenienie w teatrze. W ostatnich latach zdystansowała się od Hollywood, wyrażając jasno, co sądzi o branży filmowej:

„Jeśli jesteś aktorką po czterdziestce, to tam jesteś właściwie martwa. Marginalizacja kobiet w Hollywood jest przerażająca, dla mnie tam już nie ma miejsca. To mnie złości, ale znajduję inne rzeczy, które dają mi więcej satysfakcji.”

Te słowa doskonale podsumowują jej obecne podejście do pracy. Aktorka konsekwentnie szuka nowych projektów i wyzwań poza wielkim ekranem, preferując atmosferę sceny teatralnej, gdzie – jej zdaniem – wieku nie traktuje się jako głównego kwalifikatora.

Życie prywatne i ucieczka od stereotypów

Równie trudnym doświadczeniem dla Cattrall była łatka przylepiona jej przez media i publiczność – obraz Samanthy Jones, postaci potężnej, niezależnej i bez granic. Ta rola artystyczna niemal całkowicie zdominowała jej wizerunek publiczny, co stanowiło ogromne wyzwanie w życiu prywatnym.

Aktorka przez lata zmagała się z konsekwencjami tej sławy. Przeszła przez trzy rozwody, a wielu potencjalnych partnerów – jak sama przyznaje – uważało, że związanie się z nią wymaga niezwykłej odwagi i pewności siebie.

Mimo tych trudności Cattrall stara się żyć w pełnej zgodzie z samą sobą i być szczera zarówno wobec siebie, jak i wobec otoczenia:

„Utrzymuję się z udawania, więc miło jest być szczerym w prawdziwym życiu.”

Nowy rozdział: spokój i autentyczność

Dzisiaj, w momencie osiągnięcia siedemdziesiątki, Kim Cattrall uosabia zupełnie inną wizję życia, niż ta, którą reprezentowała Samantha Jones. Ceni sobie spokój, autentyczność i nowe intelektualne wyzwania poza światem wielkiego ekranu. Sama przyznaje, że nigdy nie była szczególnie ambicyjną osobą zmuszaną do osiągania kolejnych szczyców kariery.

Aktorstwo traktowała przede wszystkim jako zawód, który przyniósł jej więcej, niż się kiedykolwiek spodziewała. Jednak dziś, gdy może wybierać, wybiera projekty, które dają jej autentyczną satysfakcję i pozwalają na rozwój artystyczny bez presji biura prasowego czy oczekiwań branży.

Decyzja o całkowitym rozstaniu się z rolą Samanthy Jones była konsekwencją długiego procesu refleksji. Kim Cattrall nie żałuje swoją przeszłości w Hollywood, lecz zdecydowanie widzi swoją przyszłość w innym kierunku – bardziej osobistym, autentycznym i wolnym od ciężaru sławy, którą kiedyś zbudowała.