Chicago Fire FC pożegnał się z rozgrywkami Leagues Cup po porażce w ćwierćfinale. Polski napastnik Robert Lewandowski nie zdołał uratować swojego zespołu, zaliczając jeden z gorszych występów w tym sezonie. Mecz zakończył się wynikiem 1:2, a zespół z polskim zawodnikiem opuścił turniej mimo imponującego biegu w fazie grupowej.
Bezbarwny występ Lewandowskiego w decydującym meczu
Robert Lewandowski nie popisał się w spotkaniu z meksykańskim rywalem. Napastnik nie oddał ani jednego celnego strzału na bramkę, co stanowiło znaczące osłabienie w ataku drużyny z Chicago. Jego nieobecność w polu karnym była odczuwalna, szczególnie w drugiej połowie spotkania, kiedy to rozstrzygnęły się losy całego meczu.
Przebieg spotkania na stadionie w Bridgeview
Mecz rozegrany na terenie Chicago zaczął się niekorzystnie dla gospodarzy. Pierwszą bramkę zdobyła drużyna meksykańska, a autorem trafiającego strzału był Victor Guzman. Tego gola padł w doliczonym czasie pierwszej połowy, co dało meksykańskiemu zespołowi zdecydowaną przewagę psychologiczną przed przerwą.
Po zmianie stron Chicago Fire podjęło intensywne próby wyrównania. W 59. minucie wyrównanie strzelił Philip Zinckernagel, przywracając nadzieję gospodarzom. Jednak radość trwała krótko. W 83. minucie Orbelin Pineda zanotował efektowne trafienie z linii pola karnego, które ostatecznie zadecydowało o losach spotkania.
Jak wygląda format Leagues Cup?
Turniej Leagues Cup, którego pierwsza edycja przypadła roku 2019, przyciąga najlepsze zespoły z całej Ameryki Północnej. Format tego konkursu ewoluował na przestrzeni lat, a obecna edycja skupia 36 drużyn profesjonalnych.
Struktura rozgrywek wygląda następująco:
- 18 zespołów z amerykańskiej Major League Soccer (MLS)
- 18 drużyn z meksykańskiej Primera División (MX)
- Każda drużyna rozgrywa 3 mecze w fazie ligowej
- Uczestnicy klasyfikowani są w osobnych tabelach krajowych
- Po cztery najlepsze zespoły z każdego kraju awansują do fazy pucharowej
Chicago Fire FC początkowo radził sobie doskonale w fazie grupowej, zwyciężając wszystkie trzy mecze. Jednak ta solidna przygotowka nie okazała się wystarczająca do przebicia się przez ćwierćfinał rozgrywek.
Kolejne wyzwania przed Chicago Fire
Porażka w Leagues Cup stanowi bolesny upadek dla zespołu, który miał duże ambicje w tych rozgrywkach. Ligan MLS czeka drużynę niedaleko – już 29 sierpnia Chicago Fire zmierzy się na wyjeździe z Seattle Sounders. To spotkanie będzie doskonałą okazją do zrehabilitacji i powrotu na właściwe tory po turnieju, w którym aspiracje zespołu nie do końca się spełniły.
Dla Lewandowskiego będzie to szansa, aby wrócić do wysokiej formy po rozczarowującym występie w Leagues Cup i ponownie pokazać, dlaczego jest najlepszym strzelcem w szeregach Chicago.
